Szczęście w doliczonym czasie gry

Region, Bielsko-Biała, Żywiec, Sport, Wiadomości, 18.10.2020 11:53, PAN
Piłkarze trzecioligowego Rekordu Bielsko-Biała zremisowali w Żmigrodzie 1-1
Szczęście w doliczonym czasie gry

Całkiem niedawno Rekord tracił u siebie punkty z Ruchem Chorzów w doliczonym czasie gry. Psioczono wówczas na pecha, ale w sporcie jest jak w zyciu - bilans wychodzi zwykle na zero. Tym razem to do graczy z Podbeskidzia uśmiechnęło się szczęście, bowiem gola na wagę remisu zdobyli z rzutu karnego w trzeciej minucie doliczonego czasu gry!

Mecz w Żmigrodzie nie powalił na kolana swoim poziomem. Był dokładnie taki sam jak pogoda, czyli do niczego, a do tego zawodów nie mógł obserwować żaden kibic, choć w tym wypadku może i dobrze. Jesienna szaruga na moment zamieniła się w słoneczna pogodę, gdy miejscowi wyszli na prowadzenie po strzale z karnego Stanclika, zresztą byłego gracza Rekordu. Bielszczanie zaczęli odrabiać straty, ale szło im tak samo jak rządowi walka z pandemią. W 92 minucie w polu karnym padł Capita, a po chwili Sobik z karnego ustalił wynik.

Piast Żmigród – Rekord Bielsko-Biała 1:1 (1:0)
Stanclik 67 - Sobik 90.

Rekord: Szumera – Caputa, Kareta, Madzia, Żołna, Sz. Wróblewski (65. Iwanek), Wyroba, Szymański (65. Sobik), Waliczek, Czaicki, Guzdek (79. N. Wróblewski).

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy

pełne wyniki i terminarz ›